<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>W małżeństwie -</title>
	<atom:link href="http://my-pokolenie.info/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://my-pokolenie.info</link>
	<description>radzi - Andrzej</description>
	<lastBuildDate>Tue, 09 Mar 2010 12:21:41 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>&#8216;Nie chce mu rozwalać rodziny&#8217;</title>
		<link>http://my-pokolenie.info/nie-chce-mu-rozwalac-rodziny/</link>
		<comments>http://my-pokolenie.info/nie-chce-mu-rozwalac-rodziny/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 12:21:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://my-pokolenie.info/?p=14</guid>
		<description><![CDATA[Kasia: I kocha go rzeczywiście bardzo, ale nie chce mu rozwalać rodziny. Tak go
kocha, że chce dobra jego dzieci, nie chce skrzywdzić tamtej kobiety, rozbijać
małżeństwa. Są takie związki, Andrzej, zapewniam cię.
Andrzej: Nie mówię, że nie, jest dużo mądrych kobiet, tylko chciałbym ci
powiedzieć jedną rzecz, która według mnie jest ważna: nie zawsze za tą sytuacją kryją [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kasia: I kocha go rzeczywiście bardzo, ale nie chce mu rozwalać rodziny. Tak go<br />
kocha, że chce dobra jego dzieci, nie chce skrzywdzić tamtej kobiety, rozbijać<br />
małżeństwa. Są takie związki, Andrzej, zapewniam cię.<br />
Andrzej: Nie mówię, że nie, jest dużo mądrych kobiet, tylko chciałbym ci<br />
powiedzieć jedną rzecz, która według mnie jest ważna: nie zawsze za tą sytuacją kryją się<br />
szlachetne motywy. To jest też czasami bezpieczna sytuacja dla tej dziewczyny,<br />
że ma faceta, który jest nie do osiągnięcia. Bardzo często ludziom, którzy<br />
wchodzą w takie układy, towarzyszy duży lęk przed tym, czy byliby wystarczająco<br />
atrakcyjni na co dzień, duży lęk przed bliskością, która się przejawia w<br />
powszednim życiu. I dlatego znajdują sobie trudnych partnerów, takich, którzy są<br />
gdzieś związani, mają obowiązki wobec innych osób. I te wolne ptaki trochę, choć<br />
nie do końca, udają, tak można w cudzysłowie powiedzieć, że cierpią z tego<br />
powodu, a w gruncie rzeczy ta sytuacja im jakoś odpowiada. W gabinecie<br />
terapeutycznym jest opisywana bardzo często &#8211; można zwalić winę na partnera,<br />
który nie chce rozstać się z żoną czy mężem &#8211; a tymczasem robimy wszystko, żeby<br />
się nie rozstawał. I kiedy zbliża się decyzja o odejściu od żony, delikatnie i<br />
czule pytamy go, czy na pewno nie będzie miał poczucia winy, czy przemyślał<br />
sprawę dzieci, czy&#8230;?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://my-pokolenie.info/nie-chce-mu-rozwalac-rodziny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>kłopoty małżeńskie</title>
		<link>http://my-pokolenie.info/klopoty-malzenskie/</link>
		<comments>http://my-pokolenie.info/klopoty-malzenskie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 12:21:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[problemy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://my-pokolenie.info/?p=12</guid>
		<description><![CDATA[Andrzej: Faceci, którzy opowiadają kochankom o swoich kłopotach małżeńskich,
dawno już są w roli dziecka wobec tych kochanek, a te kochanki dawno już są w
roli ich matek.
Kasia: Mimo że różnica wieku jest na korzyść kobiety?
Andrzej: Tak, tak, ale już dawno ta dwudziestoletnia panienka jest mamusią,
która ma słuchać, akceptować, podziwiać.
Kasia: I którą jeszcze się upokarza opowiadaniem takich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Andrzej: Faceci, którzy opowiadają kochankom o swoich kłopotach małżeńskich,<br />
dawno już są w roli dziecka wobec tych kochanek, a te kochanki dawno już są w<br />
roli ich matek.<br />
Kasia: Mimo że różnica wieku jest na korzyść kobiety?<br />
Andrzej: Tak, tak, ale już dawno ta dwudziestoletnia panienka jest mamusią,<br />
która ma słuchać, akceptować, podziwiać.<br />
Kasia: I którą jeszcze się upokarza opowiadaniem takich rzeczy.<br />
Andrzej: Oczywiście.<br />
Kasia: Oczywiście. To wszystko, co masz do powiedzenia?<br />
Andrzej: Nie. Ludzie uprawiają seks z bardzo nieseksualnych powodów. Seks ma być<br />
środkiem na niedokończoną kłótnię, na poczucie winy, na wyrażenie złości, na<br />
wymierzenie kary.<br />
Kasia: Ale również ma być łagodzącym plastrem na nastrój po kłótni. Seks jako<br />
bicz jest tym samym, co seks jako plaster.<br />
Andrzej: Otóż to. A seks tego nie lubi, powtarzam.<br />
Kasia: Seks tego nie lubi, bo któraś ze stron zawsze się czuje upokorzona lub<br />
użyta. Co najczęściej idzie w parze, a czasami nie.<br />
Andrzej: Jeżeli ludzie się pokłócą i potem dochodzi do zbliżenia, to często<br />
zgoda partnera jest znakiem wybaczenia, zaprzestania wojny, daje nadzieję na<br />
lepsze bycie ze sobą.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://my-pokolenie.info/klopoty-malzenskie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pozbywanie się poczucia winy</title>
		<link>http://my-pokolenie.info/pozbywanie-sie-poczucia-winy/</link>
		<comments>http://my-pokolenie.info/pozbywanie-sie-poczucia-winy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 12:20:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://my-pokolenie.info/2010/03/09/pozbywanie-sie-poczucia-winy/</guid>
		<description><![CDATA[Andrzej: Tak. Trudno powiedzieć, zwłaszcza mężczyznom, że nie ma się ochoty na
seks, żeby to nie był jednocześnie sygnał, że partnerka jest nieatrakcyjna, albo
jestem słabym kochankiem. Wielu mężczyzn, bojąc się takiej konfrontacji,
wybiera to drugie, narażając się na różne ironiczne uwagi partnerki, a to
jeszcze bardziej osłabia potrzebę seksu i bliskości; to jest błędne koło. Musimy
mocno i wyraźnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Andrzej: Tak. Trudno powiedzieć, zwłaszcza mężczyznom, że nie ma się ochoty na<br />
seks, żeby to nie był jednocześnie sygnał, że partnerka jest nieatrakcyjna, albo<br />
jestem słabym kochankiem. Wielu mężczyzn, bojąc się takiej konfrontacji,<br />
wybiera to drugie, narażając się na różne ironiczne uwagi partnerki, a to<br />
jeszcze bardziej osłabia potrzebę seksu i bliskości; to jest błędne koło. Musimy<br />
mocno i wyraźnie powiedzieć: MOŻNA NIE MIEĆ OCHOTY NA SEKS, i nie musi to<br />
znaczyć nic innego, jak właśnie to. To, że nie ma się na coś ochoty, jest<br />
wystarczającym uzasadnieniem.<br />
Kasia: Nie, bo nie &#8211; to mi się podoba. Ale co do kobiet, panuje przekonanie, że<br />
nawet jak się nie ma ochoty, to można się kochać, tylko facet musi się postarać.<br />
Andrzej: Seks strasznie nie lubi być uprawiany z innych powodów niż seksualne.<br />
Kasia: Seks tego nie lubi?<br />
Andrzej: Bardzo. To się może kończyć bardzo poważnymi powikłaniami.<br />
Kasia: No ale w małżeństwie większość gier, które ludzie prowadzą, to gry<br />
seksualne.<br />
Andrzej: Nie tyle gry seksualne, ile gry wokół seksu. Na przykład karanie za<br />
pomocą seksu.<br />
Kasia: Nagradzanie.<br />
Andrzej: Pozbywanie się poczucia winy, i to z obu stron.<br />
Kasia: Pozbywanie się złości i napięcia.<br />
Andrzej: Różne rzeczy.<br />
Kasia: Znam mężczyznę, który ma dwadzieścia lat młodszą kochankę i opowiada jej<br />
ze szczegółami, co jego żona robi rano, żeby był w dobrej kondycji. Seksualnie<br />
robi. A podobno<br />
kocha tylko kochankę. To jednak jest paranoja. Ale to są związki. To są również<br />
związki. Myślę, że o związkach małżeńskich bardzo dużo byśmy się dowiedzieli od<br />
tych trzecich.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://my-pokolenie.info/pozbywanie-sie-poczucia-winy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>terapeuta</title>
		<link>http://my-pokolenie.info/terapeuta/</link>
		<comments>http://my-pokolenie.info/terapeuta/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 12:20:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[komplementy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://my-pokolenie.info/2010/03/09/terapeuta/</guid>
		<description><![CDATA[Andrzej: Ale też ważna, bo odmówienie seksu jest ewidentnie traktowane jako
najsilniejsze odrzucenie. Tak. Odmówienie seksu jest traktowane jako największe
odrzucenie, najsilniejszy komunikat o nieatrakcyjności.
Kasia: Co ty powiesz?
Andrzej: Nie kpij, to prawda..
Kasia: To znaczy&#8230; ja na to nie wpadłam.
Andrzej: Ale ja to wiem.
Kasia: Ale czy ty wiesz to jako mężczyzna, czy jako terapeuta, czy jako
mężczyzna i terapeuta? [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Andrzej: Ale też ważna, bo odmówienie seksu jest ewidentnie traktowane jako<br />
najsilniejsze odrzucenie. Tak. Odmówienie seksu jest traktowane jako największe<br />
odrzucenie, najsilniejszy komunikat o nieatrakcyjności.<br />
Kasia: Co ty powiesz?<br />
Andrzej: Nie kpij, to prawda..<br />
Kasia: To znaczy&#8230; ja na to nie wpadłam.<br />
Andrzej: Ale ja to wiem.<br />
Kasia: Ale czy ty wiesz to jako mężczyzna, czy jako terapeuta, czy jako<br />
mężczyzna i terapeuta? I jako kobieta też to wiesz?<br />
Andrzej: Z różnych ról to wiem.<br />
Kasia: Ale czy wiesz to od kobiet?<br />
Andrzej: Tak.<br />
Kasia: No, rozumiem, że to jest sytuacja katująca, dlatego ja nigdy nie<br />
zaczepiam pierwsza partnera. Jeden mi powiedział, że go głowa boli, dwadzieścia<br />
lat temu.<br />
Andrzej: Ale jego ma prawo boleć głowa.<br />
Kasia: Zależy, jak go ta głowa boli. A mojego bolała nie tak, jak powinna.<br />
Andrzej: Nie chcę tu wnikać w to, co tam było, ale na przykład mężczyzna, który<br />
nie ma ochoty na seks, jest postawiony w podwójnie złej sytuacji.<br />
Kasia: Po pierwsze, może się bać, że ona pomyśli, że on jest do niczego; po<br />
drugie, odrzuca partnerkę i ona może pomyśleć: Jestem tak fatalna, że nawet on<br />
mnie nie chce. Nie można nie mieć ochoty na seks.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://my-pokolenie.info/terapeuta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>straszne rzeczy się dzieją w moim małżeństwie</title>
		<link>http://my-pokolenie.info/straszne-rzeczy-sie-dzieja-w-moim-malzenstwie/</link>
		<comments>http://my-pokolenie.info/straszne-rzeczy-sie-dzieja-w-moim-malzenstwie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 12:19:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[problemy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://my-pokolenie.info/2010/03/09/straszne-rzeczy-sie-dzieja-w-moim-malzenstwie/</guid>
		<description><![CDATA[Andrzej: Kasiu, żaden partner nie byłby w stanie tego wytrzymać.
Kasia: &#8230;ponieważ od ośmiu lat nie mogę na ciebie patrzeć.
Andrzej: No, jakoś przeginasz tu pałę, ale&#8230;
Kasia: Bo ja sobie nie wyobrażam takiej sytuacji.
Andrzej: Jeśli od ośmiu lat ktoś nie przeżywa w ogóle orgazmu i na samą myśl, że
jest z partnerem w łóżku, odrzuca go&#8230;
Kasia: No, nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Andrzej: Kasiu, żaden partner nie byłby w stanie tego wytrzymać.<br />
Kasia: &#8230;ponieważ od ośmiu lat nie mogę na ciebie patrzeć.<br />
Andrzej: No, jakoś przeginasz tu pałę, ale&#8230;<br />
Kasia: Bo ja sobie nie wyobrażam takiej sytuacji.<br />
Andrzej: Jeśli od ośmiu lat ktoś nie przeżywa w ogóle orgazmu i na samą myśl, że<br />
jest z partnerem w łóżku, odrzuca go&#8230;<br />
Kasia: No, nie odrzuca, nie byłeś kobietą. Kobieta czasem jest przygotowana na<br />
to, że żadnych profitów nie będzie, a poza tym nie o orgazm w życiu chodzi, lecz<br />
o wspólne życie, a poza tym w pracy go chwalą. Wiesz, o seksie się łatwo<br />
rozmawia, bo wystarczy wziąć pismo kobiece do ręki i dowiedzieć się. Wszystkiego.<br />
Andrzej: Raczej niczego. A jeśli awantura odbyła się po ośmiu latach, można<br />
zapytać, co ci ludzie przez te osiem lat robili, skoro ona nie mogła mu jakoś<br />
powiedzieć, że woli tak, a nie inaczej. To też jest jakiś rodzaj gry. Coś tu<br />
chyba wyolbrzymiasz, żeby zwiększyć zainteresowanie czytelnika.<br />
Kasia: No to teraz coś opowiem. Przychodzi do mnie moja serdeczna przyjaciółka i<br />
mówi tak: Muszę z tobą porozmawiać, ponieważ straszne rzeczy się dzieją w moim<br />
małżeństwie. Zaczepiam swojego męża od jakiegoś czasu i on mnie zdecydowanie<br />
odrzuca. Miełiśmy nawet długie rozmowy na ten temat, mówi, że nie chce być<br />
zaczepiany, że się czuje wtedy jak maszyna do seksu, że miał to w młodości, był<br />
używany przez kobiety, że&#8230; Nie wiem, co robić. Strasznie się zmartwiłam i<br />
mówię: Słuchaj, może z jakimś dobrym terapeutą, bo skoro już rozmawiali o tym&#8230;<br />
Ona mówi: Dobrze, ale to się powtarza. Ja na to: Powiedz mu o swoich uczuciach,<br />
a ona: Mówię mu, że czuję wielką potrzebę bliskości i tak dalej. I słyszę: NIE.<br />
Przegadałyśmy ze cztery godziny. Wszystkie mądre rzeczy wyczytane w książkach (w<br />
twojej między innymi) powtórzyłam, po czym pytam: Od jak dawna to trwa ? A ona<br />
mówi: Już piątą noc. No, i jest to opowieść bardzo prawdziwa i bardzo, moim<br />
zdaniem, ładna.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://my-pokolenie.info/straszne-rzeczy-sie-dzieja-w-moim-malzenstwie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ludzie często boją się mówić o swoich potrzebach</title>
		<link>http://my-pokolenie.info/ludzie-czesto-boja-sie-mowic-o-swoich-potrzebach/</link>
		<comments>http://my-pokolenie.info/ludzie-czesto-boja-sie-mowic-o-swoich-potrzebach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 12:19:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[uczucia i potrzeby]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://my-pokolenie.info/2010/03/09/ludzie-czesto-boja-sie-mowic-o-swoich-potrzebach/</guid>
		<description><![CDATA[Andrzej: To prawda. Ale ludzie często boją się mówić o swoich potrzebach, boją
się, że zostaną źle ocenieni, źle przyjęci. Dlatego kreują sytuacje, w których
partner ma się domyślać, a nieraz nawet jest karany w wyrafinowany sposób, jeśli
się nie domyśla, jakie są potrzeby partnera.
Kasia: W jaki sposób jest karany?
Andrzej: Na przykład milczeniem, które budzi poczucie winy, gniewaniem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Andrzej: To prawda. Ale ludzie często boją się mówić o swoich potrzebach, boją<br />
się, że zostaną źle ocenieni, źle przyjęci. Dlatego kreują sytuacje, w których<br />
partner ma się domyślać, a nieraz nawet jest karany w wyrafinowany sposób, jeśli<br />
się nie domyśla, jakie są potrzeby partnera.<br />
Kasia: W jaki sposób jest karany?<br />
Andrzej: Na przykład milczeniem, które budzi poczucie winy, gniewaniem się,<br />
jakimś nieokreślonym niezadowoleniem, które ma sygnalizować: Nie jestem do końca<br />
z ciebie zadowolony.<br />
Kasia: No, ale spróbuj takiego partnera zapytać: I o co ci tak naprawdę chodzi?<br />
to usłyszysz: Me, nie, już o nic.<br />
Andrzej: Bo ta forma gry ma taki przebieg. To znowu jest sygnał, że masz nadal<br />
zabiegać, nadal domyślać się, atakować, szukać odpowiedzi. I gra się toczy dalej:<br />
jeden z partnerów jest ciągle zobligowany, żeby jakoś tam dotrzeć do drugiego.<br />
Kasia: No, ale niech spróbuje powiedzieć prawdę. Niech no kobieta usiądzie<br />
naprzeciwko partnera i powie: Od ośmiu lat nie miałam z tobą orgazmu, nie<br />
chciałam cię ranić, więc tego nie mówiłam. Jesteś kiepski w łóżku, nie myjesz<br />
nóg codziennie, nie mogę już tego ścierpieć. To mi wygląda na katastrofę, niestety&#8230;<br />
Andrzej: To jest katastrofa związku.<br />
Kasia: No i wtedy, jak się domyślamy, partner nie połyka żaby i nie mówi:<br />
Dziękuję, że mi o tym mówisz, bo nie jest oświeconym człowiekiem, tylko mówi:<br />
Słuchaj, właściwie dobrze, że o tym mówisz, ponieważ&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://my-pokolenie.info/ludzie-czesto-boja-sie-mowic-o-swoich-potrzebach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„udowodnij, że mnie kochasz&#8221;</title>
		<link>http://my-pokolenie.info/%e2%80%9eudowodnij-ze-mnie-kochasz/</link>
		<comments>http://my-pokolenie.info/%e2%80%9eudowodnij-ze-mnie-kochasz/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 12:18:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[komplementy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://my-pokolenie.info/2010/03/09/%e2%80%9eudowodnij-ze-mnie-kochasz/</guid>
		<description><![CDATA[Kasia: Ja to znam w innej wersji: Ten wygrywa, kto pierwszy ma zawał. Pod
warunkiem, oczywiście, że przeżył.
Andrzej: To już jest straszne. Ale fakt, coś takiego istnieje. Jestem jednak
przekonany, że w dobrych związkach partnerzy powinni trochę odgadywać wzajemne
życzenia, ale bez sankcji: Nie odgadłeś, nie kochasz, jesteś wstrętny i musisz
być ukarany.
Kasia: Do pewnego stopnia jednak odgadują. Jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kasia: Ja to znam w innej wersji: Ten wygrywa, kto pierwszy ma zawał. Pod<br />
warunkiem, oczywiście, że przeżył.<br />
Andrzej: To już jest straszne. Ale fakt, coś takiego istnieje. Jestem jednak<br />
przekonany, że w dobrych związkach partnerzy powinni trochę odgadywać wzajemne<br />
życzenia, ale bez sankcji: Nie odgadłeś, nie kochasz, jesteś wstrętny i musisz<br />
być ukarany.<br />
Kasia: Do pewnego stopnia jednak odgadują. Jak widzę, że ty płaczesz, to moim<br />
psim &#8211; za przeproszeniem &#8211; obowiązkiem jest zapytać, co cię spotkało złego,<br />
skoro płaczesz. Zanim się nie domyśle, że płaczesz ze śmiechu, bo oglądałeś<br />
reklamę z Mumio moim ukochanym.<br />
Andrzej: Oczywiście. Często związki się jakby fiksują, stabilizują na jakimś<br />
poziomie.<br />
Kasia: To są role zamienne.<br />
Andrzej: Role zamienne, chociaż jakby inne strategie. Mężczyźni udają męskich,<br />
udają, że to, co ich interesuje, to tylko i wyłącznie filozofia, natomiast takie<br />
przyziemne drobne sprawy&#8230;<br />
Kasia: &#8230;jak długość wkrętek o średnicy pół milimetra, są im obojętne.<br />
Andrzej: No, i odwrotnie. Są takie słodkie kobietki&#8230;<br />
Kasia: No, dobrze, lecz z grą „udowodnij, że mnie kochasz&#8221; mamy do czynienia, że<br />
tak się<br />
wyrażę, na wszystkich polach małżeńskich, począwszy od tej przysłowiowej herbaty,<br />
a skończywszy na łóżku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://my-pokolenie.info/%e2%80%9eudowodnij-ze-mnie-kochasz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mężczyzna</title>
		<link>http://my-pokolenie.info/mezczyzna/</link>
		<comments>http://my-pokolenie.info/mezczyzna/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 12:18:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[uczucia i potrzeby]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://my-pokolenie.info/2010/03/09/mezczyzna/</guid>
		<description><![CDATA[Kasia: I chyba dlatego, że pragniemy tych gestów kojarzymy się w związki, prawda?
Między innymi, oczywiście.
Andrzej: Ale są związki &#8211; jak pewnie zauważyłaś &#8211; które się jakoś ustabilizowały
w takiej pozycji, że jedno z partnerów ciągle udowadnia, a drugie jest ciągle
niezadowolone. Mężczyzna, bo mówi, na przykład: Za mało o mnie dbasz, a kobieta
często wchodzi w rolę kobietki, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kasia: I chyba dlatego, że pragniemy tych gestów kojarzymy się w związki, prawda?<br />
Między innymi, oczywiście.<br />
Andrzej: Ale są związki &#8211; jak pewnie zauważyłaś &#8211; które się jakoś ustabilizowały<br />
w takiej pozycji, że jedno z partnerów ciągle udowadnia, a drugie jest ciągle<br />
niezadowolone. Mężczyzna, bo mówi, na przykład: Za mało o mnie dbasz, a kobieta<br />
często wchodzi w rolę kobietki, która domaga się bezustannie: Kochanie, zrób mi<br />
herbaty, kochanie, jakby ci to nie przeszkadzało to&#8230; I tak dalej.<br />
Kasia: Orbituj dookoła mnie, żebym wiedziała, że jestem ważna.<br />
Andrzej: Tak kreują sytuacje, żeby partner ciągle był, ciągle coś robił z<br />
poczuciem, że one nic nie umieją, że czego się tkną, to zaraz pęknie albo się<br />
rozsypie.<br />
Kasia: To ciekawe, bo ja sądzę, że to mężczyźni są tacy delikatni i tak nie<br />
potrafią. I naprawdę chętnie by coś zrobili z całego serca, tylko jak wejdą do<br />
kuchni, żeby coś zrobić, to naprawdę, rączka od patelni sama się urwie, a<br />
szklanka w zlewie sama się stłucze. I oczywiście są przeganiani przez kobiety<br />
dla świętego spokoju. Ale obie strony czerpią z tego jakiś zysk: jedno, udaje,<br />
że chce wyręczyć drugie, drugie to docenia.<br />
Andrzej: Jedno z bardziej cynicznych powie-<br />
dzonek: W małżeństwie ten wygrywa, kto pierwszy mówi: Me potrafię.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://my-pokolenie.info/mezczyzna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Siedzisz smutna</title>
		<link>http://my-pokolenie.info/siedzisz-smutna/</link>
		<comments>http://my-pokolenie.info/siedzisz-smutna/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 12:17:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[uczucia i potrzeby]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://my-pokolenie.info/2010/03/09/siedzisz-smutna/</guid>
		<description><![CDATA[Kasia: Żebym cię dobrze zrozumiała: Me kochasz mnie, bo nie poznałeś, co ja
czuję, o czym myślę, czy jestem obrażona, czy jestem zła.
Andrzej: No, na przykład. Siedzisz smutna, wchodzi twój facet i nie reaguje na
ciebie, nie podchodzi, nie pociesza, nie zrobi herbaty, nie wykonuje jakichś
gestów opiekuńczych, gestów szukania kontaktu z tobą, tylko sobie czyta gazetę.
Kasia: Czyli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kasia: Żebym cię dobrze zrozumiała: Me kochasz mnie, bo nie poznałeś, co ja<br />
czuję, o czym myślę, czy jestem obrażona, czy jestem zła.<br />
Andrzej: No, na przykład. Siedzisz smutna, wchodzi twój facet i nie reaguje na<br />
ciebie, nie podchodzi, nie pociesza, nie zrobi herbaty, nie wykonuje jakichś<br />
gestów opiekuńczych, gestów szukania kontaktu z tobą, tylko sobie czyta gazetę.<br />
Kasia: Czyli myślę: Jestem dla niego niczym. Jestem w takiej ciężkiej sytuacji,<br />
a on nie wyczuwa tego i nie widzi, o co mi chodzi. Ale każdy z nas, jeżeli już o<br />
tym mowa, oczekuje, że nie stanie się dla partnera jeszcze jedna lampą, która<br />
stoi na swoim miejscu, tylko zaopiekowanym kwiatkiem, podlewanym od czasu do<br />
czasu. Moja samoocena może być bardzo wysoka, ale ja bym nie bardzo chciała żyć<br />
z moim partnerem w związku opartym na takiej zasadzie: przyjmuję raz na zawsze,<br />
że jestem ważna dla niego, i nie muszę mieć z jego strony żadnych tego oznak.<br />
Równie dobrze mogę sobie żyć sama.<br />
Andrzej: No i słusznie. Wiesz, to, że nasi partnerzy jakoś okazują swoje uczucia,<br />
dbają o nas, ma duży sens w budowaniu związku. Ale głównie kiedy nie są do tych<br />
gestów przymuszani, kiedy sami chcą je nam ofiarować. Lecz żeby to robić, muszą<br />
czuć się wolni &#8211; wtedy dostajemy od nich najcenniejsze prezenty: kwiaty,<br />
drobiazgi, wiersze, uśmiechy, a źródłem tego są ich wol-<br />
ne wybory. Dają, bo nas kochają, a nie z obowiązku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://my-pokolenie.info/siedzisz-smutna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>dowód miłości</title>
		<link>http://my-pokolenie.info/dowod-milosci/</link>
		<comments>http://my-pokolenie.info/dowod-milosci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 12:17:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[problemy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://my-pokolenie.info/2010/03/09/dowod-milosci/</guid>
		<description><![CDATA[Kasia: A więc jednak nie zaczyna się od dziewczynek tylko od mamusi?
Andrzej: Od wszystkich ważnych ludzi.
Kasia: Daj mi dowód miłości?
Andrzej: No, tak. Jak mnie kochasz, to zrób to, czego pragnę. W dorosłym życiu
to jest bardzo częste zjawisko: poczucie, że się jest kochanym, wiąże się ze
świadomością, że ktoś stale coś dla nas robi. Mało tego &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kasia: A więc jednak nie zaczyna się od dziewczynek tylko od mamusi?<br />
Andrzej: Od wszystkich ważnych ludzi.<br />
Kasia: Daj mi dowód miłości?<br />
Andrzej: No, tak. Jak mnie kochasz, to zrób to, czego pragnę. W dorosłym życiu<br />
to jest bardzo częste zjawisko: poczucie, że się jest kochanym, wiąże się ze<br />
świadomością, że ktoś stale coś dla nas robi. Mało tego &#8211; najwyższą formą<br />
kochania jest odgadywanie życzeń partnera. Idealny partner to człowiek, który<br />
rozumie mnie bez słów, ma moc odgadywania moich życzeń i spełniania ich.<br />
Kasia: Wchodzisz, siadasz i jeżeli twoja żona cię kocha, to wie, czy ktoś cię<br />
skrzywdził w pracy, czy cię z niej wylali, czy sobie zwichnąłeś nogę, idąc do<br />
domu, czy spadłeś ze schodów. Tak? No, ale takie myślenie jest błędne.<br />
Andrzej: Ale bardzo częste. Miłość prawdziwa, taka wielka miłość, jest<br />
utożsamiana z tym, że on (czy ona) wie. Gdybyś kochał, tobyś wiedział -to jest<br />
ten skrypt, bardzo niszczące związek przekonanie, za którym stoi kompletnie<br />
nierealistyczne myślenie, że możliwa jest taka miłość, która nie stawia żadnych<br />
warunków, że partner ma nas kochać takimi, jacy jesteśmy.<br />
Kasia: No, ale ten skrypt ma korzenie w dalekiej przeszłości, prawda? To znaczy<br />
mamusia wie, czyśmy się zsiusiali w pieluchę czy nie, gdy mamy pół roku.<br />
Andrzej: Istotne jest przekonanie, że człowiek, który zadaje sobie trud<br />
odgadnięcia, o co nam chodzi, na pewno nas kocha.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://my-pokolenie.info/dowod-milosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
